Autorzy

Dixon Chibanda - jest praktykującym lekarzem i profesorem psychiatrii na Uniwersytecie Zimbabwe oraz London School of Hygiene & Tropical Medicine. Jest dyrektorem African Mental Health Initiative (AMARI) oraz współzałożycielem Coalition for Scaling Mental Health

Opis

Kufungisisa znaczy dosłownie: „zbyt dużo myślenia”. W Zimbabwe tym słowem określa się depresję. W 2017 roku na około piętnaście milionów mieszkańców tego południowoafrykańskiego kraju dostępnych było tylko dwunastu psychiatrów. Jeden z nich, Dixion Chibanda, relacjonował, że zła sytuacja materialna jego rodaków uniemożliwiała im docieranie do specjalistów. Dla niektórych osób doświadczających kryzysu psychicznego brak odpowiedniej pomocy w najbliższej okolicy kończył się tragicznie. Jedno z takich wydarzeń sprawiło, że Dixion zaczął szukać sposobu, by wsparcie psychologiczne było dostępne, bez konieczności zdobywania dodatkowych środków na transport i leczenie.

Psychiatra zastanawiał się, jak zapewnić wsparcie i opiekę w ramach lokalnej społeczności. Chibanda wpadł na pomysł, by skorzystać z zasobu, jakim są „babcie”, czyli najstarsze członkinie wspólnot – osoby cieszące się zaufaniem, kojarzące się ze stałością i dające poczucie bezpieczeństwa. Znalazł chętne osoby i zapewnił im szkolenie w zakresie pierwszej pomocy psychologicznej, której „babcie” miały udzielać w łatwo dostępnym miejscu w najbliższej okolicy – na ławeczce. W 2006 roku ruszyła pierwsza grupa szkoleniowa.

 Do dziś, choć projekt obrósł dodatkowymi inicjatywami, zasada działania pozostała taka sama: osoba, która mierzy się z kryzysem – po około czterech-sześciu rozmowach z „babcią” – kierowana jest do odpowiedniej grupy wsparcia. Opracowuje się także ścieżkę pomocy dla osób z poważnymi zaburzeniami psychicznymi.

Dziś takie ławeczki znaleźć można w USA, Wietnamie, Malawi, Kenii, Zanzibarze i Jordanii. W 2023 roku w samym Zimbabwe z programu skorzystało ponad 220 000 osób, a wsparcia udzieliło im ponad dwa tysiące pracowników społecznych.

 

Pytania do refleksji

Czy moja społeczności ma zasoby, które mogłyby wesprzeć osoby w kryzysie psychicznym? Kogo moglibyśmy zaprosić na spotkanie dotyczące opracowywania koncepcji podobnych działań?
Czy zmapowaliśmy sposób działania opieki psychologicznej w naszym regionie/dzielnicy?
Czy możemy zorganizować szkolenie z obszaru pierwszej pomocy psychologicznej i czy wiemy, kto mógłby takie spotkanie przeprowadzić?
Które osoby w naszej społeczności cieszą się naturalnym zaufaniem i mają autorytet (na przykład seniorki, liderzy lokalni, animatorzy, edukatorzy, działacze społeczni)?
Czy są w naszym otoczeniu osoby, które pełnią nieformalną rolę „powierników/powierniczek” – czyli takie, do których ludzie przychodzą po wsparcie?
Czy istnieją w okolicy miejsca, które mieszkańcy postrzegają jako bezpieczne, nieformalne, łatwo dostępne?
Jakie już działające inicjatywy lub instytucje mogą być sojusznikami w procesie tworzenia systemu wsparcia?
Jak możemy stworzyć polską wersję „ławeczki przyjaźni” – może to być ławka, stolik, ogród, pokój rozmów, mobilny punkt, a może wydarzenie cykliczne?

Inne praktyki

Wietrzny Telefon. Miejsce do rozmów z tymi, których nam brakuje

Mazowiecka Szkoła Zdrowienia

Kulturalne Centrum Samopomocy

Przewijanie do góry